Euro 2012

MISTRZOSTWA EUROPY EURO 2012

Problemy ze znalezieniem stadionu na mecz Polska-Niemcy

Pojawiają się coraz większe problemy ze znalezieniem odpowiedniej lokalizacji dla wrześniowego meczu Polska-Niemcy. Okazuje się, że stadiony nie są odpowiednio przygotowane.

Jak podaje Przegląd Sportowy PGE Arena Gdańsk stanowi zagrożenie zarówno dla kibiców jak i dla piłkarzy. Na stadionie odbyła się szczegółowa kontrola z udziałem wiceprzewodniczącego Wydziału Bezpieczeństwa PZPN Mirosława Starczewskiego, dyrektora spółki "Lechia Operator" Tomasza Motyki, a także przedstawiciela Komendy Miejskiej Policji. W trakcie wizytacji odkryto 24 ważne usterki. Inne problemy wykazała również kontrola straży pożarnej.

Zagrożenie dla piłkarzy ma stanowić nieodpowiednio zaprojektowana murawa stadionu. Według oficjalnych ustaleń powinna sięgać 5 metrów poza linię końcową boiska oraz minimum 3 metry za linię boczną. Przy budowie PGE Areny nie zachowano tych wytycznych przez co obiekt może nie być bezpieczny dla zawodników.

Poważnym problemem są też trybuny, na których trzeba zamontować nowe bufory oraz przygotować tzw. strefy buforowe, aby kibice gości nie mieli bezpośredniego kontaktu z fanami gospodarzy.

Oficjalnym otwarciem PGE Areny miał być mecz pomiędzy reprezentacjami Polski i Francji, zostął jednak przeniesiony do Warszawy. Następnie wydarzeniem otwierającym miał być mecz pomiędzy politykami i gwiazdami zaplanowany na 23 czerwca. Niestety i i ten termin okazał się zbyt wczesny.

Mecz Polska - Niemcy miał początkowo odbyć się 6 września na Stadionie Narodowym, jednak według najnowszych doniesień ten też zostanie oddany dopiero 30 listopada. W związku z tym postanowiono przenieść wydarzenie do Gdańska, ale teraz i to stoi pod znakiem zapytania.

Źródło: sport.pl

Sądy stadionowe na Euro 2012?

Zgodnie z zapowiedzią wiceszefa MSWiA Adama Rapackiego w maju ma trafić do parlamentu specustawa dotycząca bezpieczeństwa na Euro 2012.

Pseudokibice

Najważniejszą i najbardziej kontrowersyjną rzeczą zawartą w specustawie ma być możliwość sądzenia chuliganów w miejscu rozgrywania meczu. Osoby, które popełnią przestępstwo na terenie stadionu, będą mogły zostać zatrzymane i sądzone w specjalnych salach, które dzięki właściwemu zapleczu technicznemu będą miały połączenie z salą sądową, na której będzie się znajdował sędzia decydujący o wyroku.

Dodatkowo projekt też ma wprowadzić odpowiedzialność karną za wdzieranie się na teren imprezy masowej oraz możliwość zakazu wstępu notowanym pseudokibicom na mecze reprezentacji, zarówno w kraju jak i za granicą. Powiększy się też zakres odpowiedzialności m.in. za fałszywe alarmy bombowe oraz kradzież infrastruktury technicznej związanej z przewozem kibiców.

Broń i zaplecze medyczne

Pozostałe punkty specustawy mają dotyczyć zmian i doprecyzowania zapisów o imprezach masowych w szeregu ustaw. Jedną z nich jest doprecyzowanie kwestii zakazu noszenia broni w ustawie o broni i amunicji. Natomiast w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych będą rozszerzone zapisy, które dotyczą minimalnych wymogów zabezpieczenia medycznego.

W czasie specjalnie zwołanej konferencji Rapacki powiedział, że już we wtorek projekt ustawy ma trafić do ustaleń międzyresortowych.

Żródło: PAP

PGE Arena wreszcie otwarta!

W poniedziałek Straż Miejska wydała wreszcie pozytywną opinię dotyczącą stanu technicznego stadionu w Gdańsku, natomiast dziś Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał pozwolenie na użytkowanie obiektu. Oficjalne otwarcie nastąpi zatem już 6 sierpnia.

Po długich bataliach wykonawcy projektu - konsorcjum Hydrobudowie/Alpine Bau udało się wreszcie dostać pozwolenie na otwarcie Areny. Przypomnijmy, że do tej pory konsorcjum zgłaszało zakończenie budowy do Straży Pożarnej aż sześciokrotnie. Trzy pierwsze wnioski wycofało samo, za czwartym razem wydano negatywną opinię. Przy piątym została przeprowadzona kontrola, w wyniku której znaleziono ponad sto usterek, które jednak mimo szybkiej naprawy przyczyniły się do wydania opinii negatywnej. Wreszcie po ostatnie, tygodniowej kontroli udało się uzyskać pozytywną.

Wbrew oczekiwaniom w dniu otwarcia - 6 czerwca - nie odbędzie się żaden mecz, ani jak zapowiadano - koncert gwiazd. Będzie to natomiast dzień otwarty, w którym wszyscy zainteresowani będą mieli możliwość przyjść i zwiedzić cały stadion.

Meczem otwarcia dla stadionu PGE Arena Gdańsk ma być spotkanie ekstraklasy, w którym Lechia zmierzy się z Cracovią. Wydarzenie jest planowane na 12 sierpnia o 20:30.

Obecnie trwa zamykanie inwestycji oraz przekazywanie obiektu operatorowi - spółce Lechia - Operator. Proces ten potrwa tydzień. Następnie będzie można zająć się organizacją nadchodzących imprez, w tym m.in. meczu reprezentacji Polski i Niemiec.

Kolejne problemu ze standionem w Gdańsku

Policja na wniosek organizatora wstrzymała się z decyzją w sprawie wydania pozwolenia na organizację imprez masowych. Jak podaje rzecznik miejscowej policji Aleksandra Siewiert jeśli opinia zostałaby wydana to byłaby negatywna.

PGE Arena zdaniem policji nie spełnia wymogów bezpieczeństwa, niezbędnych do wydania pozytywnej decyzji w sprawie organizacji imprezy masowej na stadionie. W związku z tym pod znakiem zapytania stoi planowany na 14 sierpnia mecz pomiędzy drużynami ekstraklasy - Lechią Gdańsk i Cracovią Kraków. To już kolejne z pasma problemów ciągnących się za tym obiektem. Przypomnijmy, że najpierw były to problemy i kilka odrzuconych wniosków o oddanie stadionu, a nie odbyło się na nim już pięć wcześniej zaplanowanych wydarzeń. Teraz stadion nie spełnia wymogów bezpieczeństwa.

Najwięcej zastrzeżeń budzi system monitoringu. Zdaniem policji jest źle skonfigurowany a przez to niesprawny. Jest jednym z najistotniejszych elementów odpowiadających za utrzymanie bezpieczeństwa na stadionie. Pozwala wykrywać i lokalizować pseudokibiców, a przede wszystkim osoby z tzw. "zakazem stadionowym". Pozwala też na przeciwdziałanie bardziej ogólnym przestępstwom i wykroczeniom.

Kolejnym problemem jest sytuacja z gośćmi drużyn przyjezdnych - stadion nie jest jeszcze gotowy na ich przyjęcia. Nie ma wyznaczonych i odgrodzonych dróg dotarcia do sektorów, w których kibice gości mają się znajdować, ale przede wszystkim sektory te nie są jeszcze gotowe. Jednak tego problemu nie trzeba jeszcze brać pod uwagę, ponieważ zgodnie z decyzją PZPN mecze Lechii z Cracovią oraz, późniejszy, z ŁKS mają się odbyć bez udziału kibiców. Nie mniej na obiekcie wciąż trwają prace wykończeniowe.

Zdaniem policji opinia ma zostać wydana w piątek i wtedy dowiemy się czy jest zgoda na organizację imprez masowych. W razie wydania negatywnej opinii, decyzję o zorganizowaniu meczu może dać jeszcze Prezydent Miasta lub Wojewoda.

PGE Arena Gdańsk nie nadaje się do organizacji meczu

Jak ustaliła kontrola policji w związku z planowaną organizacją meczu towarzyskiego Polska - Francja 9 czerwca, na stadionie w Gdańsku nie ma warunków do organizacji imprez masowych.

Po lustracji PGE Areny Gdańsk, która odbyła się w piątek, rzecznik gdańskiej policji Aleksandra Siewiert powiedziała, że na obiekcie nie można zorganizować żadnej imprezy masowej. Dotyczy to nie tylko meczów piłkarskich, ale również festynów czy koncertów. Komenda Główna ma na wydanie oficjalnej decyzji dwa tygodnie, wtedy też padnie odpowiedź co z organizacją meczu Polska - Francja, którego termin wypada już na początku czerwcu.

PGE Arena Gdańsk nie dostała jeszcze pozwolenia na użytkowanie obiektu. Dzieje się tak na skutek wciąż trwających prac budowlanych i pozostających tam materiałów wykończeniowych, również kamieni i kostki brukowej. Nie były to jednak jedyne zastrzeżenia gdańskiej policji. Wśród uwag wymieniono także brak gotowych dróg dojazdowych oraz ewakuacyjnych. Nie ma też pomieszczeń do zatrzymań i przesłuchań. Rzecznik uzasadniła, że opinia musi zostać wydana na podstawie faktycznego stanu obiektu, a nie ze względu na plany i zapewnienia o tym, jak stadion będzie wyglądał w dniu organizowanej imprezy masowej.

Rzecznik Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012 zapewnia, że spółka zrobi wszystko co w jej mocy, żeby spotkanie się odbyło. Póki co trwa jednak walka z czasem, a na budowanie codziennie pracuje na trzy zmiany ponad 2 tysiące ludzi.

W sprawie wypowiedział się również premier Donald Tusk informując, że pozwolenie nie zostanie wydane dopóki obiekt nie będzie bezpieczny dla kibiców.

Komisja Europejska ws. budowy stadionu we Wrocławiu

KE ma zadecydować czy przy budowie wrocławskiego stadionu zostało złamane unijne prawo dotyczące zamówień publicznych. Otwarty został pierwszy etap procedury wyjaśniającej.

Powodem zainteresowania Komisji Europejskiej sprawą budowy stadionu jest fakt, iż umowa z jego wykonawcą – firmą Max Boegl z Niemiec – została zawarta bez przetargu, z wolnej ręki.

KE sprawą zajmuje się już od marca b.r. Pierwszy etap postępowania wyjaśniającego rozpoczął się we czwartek. Póki co został wysłany list skierowany do rządu polskiego w celu wyjaśnienia czy faktycznie doszło do nieprawidłowości i dlaczego.

Postępowanie może zakończyć się na tym etapie o ile Komisja Europejska uzna wyjaśnienia strony polskiej za satysfakcjonujące. W przeciwnym wypadku postępowanie może zostać kontynuowane, natomiast w ostatnim etapie sprawa kierowana jest do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Prawo UE nakazuje aby na wszystkie zamówienia publiczne był organizowany przetarg, umowę z wolnej ręki można zawierać jedynie w przypadku wystąpienia wyjątkowych okoliczności.

Urzędnicy na łamach „Rzeczpospolitej” w marcu b.r. tłumaczyli, że umowa została zawarta po zerwaniu kontraktu z Mostostalem Warszawa, aby skończyć inwestycję w terminie wyznaczonym przez UEFA.

Strona jest przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia, mieszkających w krajach, w których zakłady wzajemne (także w internecie) są dozwolone.
Strona ma wyłącznie charakter informacyjny - nie reklamujemy ani nie zachęcamy do uczestnictwa w zakładach sportowych.
Projekt i wykonanie: Mistrzostwa.eu