Euro 2012

MISTRZOSTWA EUROPY EURO 2012

Mistrz świata też musi się wykazać!

Każdy z piłkarskich kibiców pamięta mecz finałowy mundialu w 1998 roku. Rozegrany w Paryżu pojedynek między Francją a Brazylią sprawił, że tytuł mistrza świata w piłce nożnej powrócił na 4 lata do Europy, a Francuzi automatycznie zakwalifikowali się do kolejnego mundialu. Dwa lata później trójkolorowi dołożyli jeszcze tytuł mistrza Starego Kontynentu.

Jednak w 2002 roku na Mistrzostwach Świata rozgrywanych w Azji nie strzelili nawet bramki, przegrywając z Senegalem czy Danią i zajmując w swojej grupie ostatnie miejsce. Po takim wyczynie Francuzów FIFA zdecydowała, że od następnych mistrzostw obrońca tytułu będzie musiał kwalifikować się do turnieju finałowego (tak jak od zawsze dzieje się w Mistrzostwach Europy).

Sensacja z 2002 roku potwierdziła tylko regułę, że gospodarz-mistrz świata w kolejnych mistrzostwach jest największym przegranym, a decyzji FIFA nikt nawet nie zakwestionował. Całe środowisko piłkarskie jednoznacznie stwierdziło, że słaby obrońca tytułu powinien polec już w kwalifikacjach i jeśli tak się stanie to nawet będzie lepiej jak kolejny mundial odbędzie się bez niego.

Czy przypadek Francji jest jedynym w historii? Jeżeli chodzi o mistrza-gospodarza to tak. Natomiast pozostali mistrzowie świata na przełomie osiemdziesięcioletniej historii mundialu zajmowali przeróżne miejsca w kolejnych mistrzostwach. Patrząc na powojenną historię to cała statystyka dotyczy piłkarzy Brazylii. Po zdobyciu mistrzostwa świata w 1958 roku, obronie trofeum cztery lata później, odpadli w fazie grupowej mundialu w 1966 roku.

Niestabilna forma mistrzów

Oglądając tegoroczne mecze mundialu odbywającego się w Republice Południowej Afryki często słyszymy historię poszczególnych reprezentacji na arenie międzynarodowej m.in. na wcześniejszych mundialach oraz na Mistrzostwach Europy. Te dwie największe piłkarskie imprezy przeplatając się co 2 lata tworzą od ponad 50 lat swoisty kalendarz kibica, który nie może się doczekać parzystego roku.

Jak historia pokazuje, zarówno mundial, jak i Mistrzostwa Europy rządzą się własnymi prawami. I to niekoniecznie takimi samymi! Wysoka forma na danym Euro nie gwarantuje sukcesów na mundialu 2 lata później i odwrotnie. Weźmy pod lupę niektóre europejskie reprezentacje, które przynajmniej raz były mistrzem, a zawodziły na kolejnych imprezach.

Rozpocznijmy od Francji i jej sukcesów w latach osiemdziesiątych. Po zajęciu czwartego miejsca na MŚ ’82, wywalczenia złotego medalu na Euro 1986 oraz brązowego dwa lata później na MŚ, nawet nie zakwalifikowała się do kolejnych dwóch imprez, a na kolejne sukcesy trzeba było czekać do 1996 roku, kiedy dotarła do półfinału ME. Dwa lata później zdobyła tytuł mistrza świata na swoich boiskach, a w 2000 roku dołożyła mistrzostwo Europy. Jednak w dwóch kolejnych imprezach ponownie rozczarowała, a ostatni sukces to wicemistrzostwo świata z 2006 roku.

Warto też wspomnieć o reprezentacji Czechosłowacji, która po zdobyciu mistrzostwa Europy w 1976 roku, nie zakwalifikowała się do mundialu dwa lata później.

Kolejną drużyną, która po zdobyciu mistrzostwa nie zakwalifikowała się do kolejnej imprezy jest reprezentacja Italii – mistrz świata z 1982 roku.

Na koniec zajmijmy się europejskimi rodzynkami, czyli Danią (mistrzem Europy z 1992 roku) oraz Grecja (mistrzem Europy 2004). Chwilowa dominacja tych drużyn to w większości szczęście, bo jak inaczej można nazwać wynik Danii sprzed prawie 20 lat, kiedy oficjalnie nie kwalifikując się na ME lecz zastępując Jugosławię, zdobyła złoty medal...

Strona jest przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia, mieszkających w krajach, w których zakłady wzajemne (także w internecie) są dozwolone.
Strona ma wyłącznie charakter informacyjny - nie reklamujemy ani nie zachęcamy do uczestnictwa w zakładach sportowych.
Projekt i wykonanie: Mistrzostwa.eu