Euro 2012

MISTRZOSTWA EUROPY EURO 2012

Bilety na Euro 2012

Pomimo tego, iż od przyznania Polsce i Ukrainie organizacji Euro 2012 minęły już ponad 3 lata to wciąż nie wiadomo kto zajmie się rozprowadzaniem biletów na piłkarskie mistrzostwa Europy. Jednak do biletowej gorączki jeszcze co najmniej rok, gdyż UEFA zwykle zaczyna oficjalną sprzedaż na rok przed imprezą.

Mimo tym informacjom, tydzień temu pojawiło się światełko w tunelu. Na stronie internetowej UEFA ukazała się informacja o przetargu na organizację i prowadzenie sprzedaży. Oferty będą przyjmowane do 20 lipca br., a od zainteresowanych firm wymagane są referencje, gwarancje oraz przede wszystkim doświadczenie w tego typu działalności.

Natomiast kibiców średnio interesuje kto i z jakim doświadczeniem będzie się tym zajmował, a trzy podstawowe ich pytania to: gdzie? kiedy? I przede wszystkim za ile? W tym momencie niestety UEFA nie zdradza żadnych szczegółów ile trzeba będzie zapłacić, a polscy kibice głodni piłki nożnej na najwyższym poziomie mogą się jedynie dowiedzieć ile kosztowała wejściówka na mecz na poprzednich mistrzostwach Europy w 2008 roku.

Bilety na Euro 2008 kosztowały od 45-110 euro za mecz grupowy (mecz otwarcia 70-250 euro) po nawet 550 euro za finał. Niestety te ceny mają się nijak do obecnej sytuacji, a kryzys finansowy w TVP oraz wahania walut mogą spowodować, że przeciętnego Polaka nie będzie stać nawet na wykupienie pakietu jedynej telewizji pokazującej transmisje z meczów, nie wspominając o chociażby stojącym miejscu na stadionie np. podczas meczu Walia – Norwegia.

Rozlosowano bilety!

We czwartek do kibiców zostały wysłane maile informujące o wynikach losowania biletów na Euro 2012. Grono szczęśliwców zostało wylosowane z ponad 12 milionów osób, które złożył podanie na stronie UEFA.

Trzeba jednak pamiętać, że to nie była jedyna i ostatnia szansa na otrzymanie biletu na mecze naszych ulubionych drużyn. UEFA do sprzedaży za pośrednictwem swojej strony przeznaczyła około 41 procent z całej puli biletów. Część zostanie przekazana PZPN, które ma uruchomić ich sprzedaż w późniejszym terminie.

Trzy sposoby zdobycia biletów

Pierwszym z nich jest, wspomniany już, zakup biletów od PZPN, który ma na swojej stronie prowadzić oficjalną sprzedaż. Nieznana jest jeszcze dokładna data.

Dodatkowo można dostać bilety, za które nie zapłacą osoby wylosowane przez UEFA, nie jest jednak powiedziane dokładnie na jakich zasadach będzie się to odbywało.

Ostatnim ze sposobów jest kupno biletów na specjalnie przygotowanym przez UEFA portalu aukcyjnym. Ma on zostać uruchomiony w lipcu i pozwolić bardziej szczęśliwym kibicom na sprzedaż biletów po cenach nominalnych. Dla tych, którzy wylosowali bilety na inny mecz niż mieli nadzieję, będzie to szansa na wymianę.

Uwaga - oszuści!

Pamiętajmy, żeby dokładnie sprawdzić wszystkie informacje jakie dostajemy na temat biletów drogą mailową. UEFA poinformowała, że żadne informacje o numerach kont i sposobach płatności nie będą wysyłane e-mailem. Wszelkie instrukcje zostaną wysłane listownie z numerem konta w Pekao SA.

Czym na EURO 2012? Autem, pociągiem... rowerem?

Tysiące kibiców, kilometry niedokończonych dróg, zakorkowane ulice – tak media zapowiadają czerwiec 2012. Do największej imprezy sportowej w dziejach Polski pozostał niecały rok. Tymczasem zamiast o otwieraniu nowych odcinków dróg, słyszymy o coraz to nowych problemach. Czy czeka nas drogowa katastrofa?

W Polsce rywalizować będzie osiem reprezentacji narodowych, podzielonych na dwie grupy. Grupa A rozegra mecze w Warszawie i Wrocławiu, grupa C – w Poznaniu i Gdańsku. Poprzez połączenie miast w pary kibice będą musieli sprawnie się między nimi przemieszczać. Wielu zapewne przyjedzie samochodami. Czy jest to dobry pomysł? Z informacji zebranych przez serwis korkowo.pl wynika, że jak najbardziej.

Samochodem czy koleją?
Opóźnienia w budowie dróg narastają, pojawiają się kolejne problemy. Warto zadać pytanie – czy w ogóle jest sens ścigać się z czasem, skoro alternatywą może być kolej? Wiadomo już, że rząd nie zdąży oddać na czas drogi ekspresowej S5. Kibicom jadącym z Poznania do Gdańska pozostanie dojazd drogą krajową nr 5 do Świecia, dalej drogą nr 1 i zjazd na autostradę A1. Trasę długości 315 km pokonają w około 4 godziny.
Dla porównania, bezpośredni przejazd koleją na linii Poznań – Gdańsk zajmie od 5,5 do 6 godzin.

Nieco wolniej przejadą kibice przemieszczający się z Warszawy do Wrocławia - wybiorą zapewne najdogodniejszą trasę drogą krajową nr 8. Przejadą 348 km. Pomiar średniego czasu przejazdu wykazał, iż pokonanie tej trasy zajmie im ok. 4 i pół godziny.
Dla porównania jadąc z Warszawy do Wrocławia pociągiem spędzimy w nim od 5,5 do 6,5 godziny. Tracimy przynajmniej godzinę. Czy coś zyskujemy?

Czy szybciej znaczy taniej?
Średnia cena litra paliwa to dziś ok. 5zł 30gr. Przy założeniu, że samochód spala 8l/100km obliczyliśmy szacunkowe koszty przejazdu i zestawiliśmy je z aktualnymi cenami biletów PKP. Przyjęto, że jednym samochodem na mecz wybierze się średnio trzech kibiców, którzy podzielą koszty między siebie.

Jadąc trasą Poznań – Gdańsk kibice zapłacą za paliwo ok. 133zł. Do tej kwoty należałoby dodać opłatę za przejazd autostradą, wynoszącą dziś 17zł 60gr. Kosztprzejazdu nieco przekroczy 150 zł – a więc 50 zł na osobę.

Dla porównania jeden bilet na przejazd pociągiem pierwszą klasą kosztowałby ok. 80zł, drugą zaś – ok. 50 zł.

Zgodnie z powyższymi założeniami, kibice podróżujący z Warszawy do Wrocławia wydadzą na paliwo ok. 150zł, a więc ok. 50 zł na osobę. Bilety PKP kosztowałyby 90zł za przejazd pierwszą klasą i 60zł za klasę drugą.

Jednak auto!
Na dzień dzisiejszy wszystko przemawia za autem. Jedzie się i szybciej, i taniej – jeśli oczywiście na mecz jednym samochodem wybierze się kilka osób. Podczas EURO 2012 możemy spodziewać się pewnych utrudnień w ruchu, trudno jednak oszacować dziś ich skalę. Zapowiadane podniesienie opłat za przejazd autostradą może podnieść koszt podróży – jednakże nadal nie powinien przekraczać ceny biletu PKP.
Gdyby więc mistrzostwa odbywały się dzisiaj, oczywisty byłby wybór samochodu. Kibice z innych krajów zapewne również przychylą się do tej opinii. Choć oczywiście nie można wykluczyć, że Holendrzy przyjadą rowerami...

Dane zostały zebrane przez serwis Korkowo.pl, który na bieżąco prezentuje informacje o prędkościach na polskich drogach. Analizie poddano dane z urządzeń GPS umieszczonych w ok. 15 tys. pojazdów poruszających się po wybranych trasach.
Źródło: Korkowo.pl

Koniec sprzedaży biletów zbliża się wielkimi krokami

Zainteresowanie biletami na Euro 2012 okazało się niewiarygodne i przekroczyło nawet oczekiwania organizatorów.

Według rzecznika prasowego Euro 2012 w Polsce, Juliusza Głuski, przyszło ponad dwa miliony zgłoszeń na bilety. Sprzedaż biletów rozpoczęła się 1 marca i trwa miesiąc. Wejściówki na mecze cieszą się ogromną popularnością nawet mimo faktu, że sprzedawane są w ciemno, gdyż nie znamy jeszcze przeciwników poszczególnych drużyn, wiadomo jedynie, że Polska zagra we Wrocławiu i Warszawie.

Nie podano jednak oficjalnej liczby złożonych wniosków. Organizatorzy podali, iż zamierzają poczekać do 1 kwietnia z publikacją konkretnych wyników. Dotychczas jednak podano, że już w pierwszym dniu zgłoszeń było więcej niż podczas całych Euro 2008. Nie bez znaczenia jest tu fakt, iż tym razem sprzedażą zajmuje się UEFA bezpośrednio na swojej stronie a nie poszczególne federacje krajowe.

Nasuwa się jednak pytanie - co zrobić jeśli źle trafiliśmy przy losowaniu biletów, bo drużyna, którą będziemy chcieli zobaczyć zagra nie na tym stadionie? UEFA ma przygotować portal internetowy, z pomocą którego będziemy mogli wymieniać się zdobytymi biletami po cenach nominalnych. Jest to pomysł i próba organizacji na zmniejszenie czarnego rynku obrotu biletami. Co nie będzie łatwe, bo oszustów nie brakuje – dobrze ilustruje to fakt, że niecałe 48 godzin po uruchomieniu sprzedaży w Internecie zaczęły pojawiać się strony próbujące wyłudzić pieniądze udając tą oficjalną lub przedstawiając się jako „przedstawiciele” UEFA.

Pakiety hospitality na Euro 2012

Trwa sprzedaż pakietów hospitality na nadchodzące Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie.

Po zakończonej niedawno wielkim sukcesem fazie zamawiania biletów, gdzie kibicie złożyli łącznie ponad 12 milionów zamówień, ustanawiając tym nowy rekord, rozpoczęła się sprzedaż pakietów korporacyjnych hospitality.



Bilety są przeznaczone dla firm i mają na celu umożliwienie poprawy stosunków biznesowych. Pozwalają na prestiżowy i ekskluzywny udział w meczach turnieju. Do wyboru, dla największych firm, jest kilka pakietów korporacyjnych hospitality UEFA Euro 2012 Club Prestige.

W ich skład wchodzą między innymi: bardzo dobre miejsca, catering oraz specjalne programy rozrywkowe, zarówno przed, jak i po meczu. Najważniejsze dwa typy pakietów to Club Prestige Platinum, w którym do dyspozycji gości są miejsca w prywatnej loży skybox oraz Club Prestige Gold z miejscami we wspólnej loży biznesowej hospitality.

Oczywiście również liczba pakietów hospitality jest ograniczona, bo obejmuje jedynie 60 tysięcy miejsc z całej puli 1,4 miliona biletów.

Sprzedażą zajmuje się spółka UEFA Events SA należąca do UEFA. Będzie dystrybuować bilety przez swoje oddziały w Polsce i na Ukrainie oraz w kilku innych państwach europejskich, gdzie możliwa jest współpraca z agencjami. Listę partnerów sprzedażowych można znaleźć na stronie UEFA.com. Za przygotowanie lóż i catering odpowiedzialna będzie austriacka firma DO & CO.

Na koniec rzecz najciekawsza – ceny pakietów wahają się od 2900 euro za pakiet na trzy mecze grupowe w polskich i ukraińskich miastach (za wyjątkiem Warszawy) do 23 900 euro za pakiet 16 meczów w jednym kraju oraz finał EURO 2012 w Kijowie.

Rozpoczęcie sprzedaży biletów

Rozpoczęto sprzedaż biletów na mecze EURO 2012.

Zapisy na bilety zaczęły się uroczystością, która odbywała się jednocześnie w dwóch miastach – Warszawie i Kijowie. Na ceremonii otwarcia w Centrum Nauki Kopernik oprócz samego prezydenta UEFA pojawili się także prezes PZPN Grzegorz Lato oraz ambasadorzy turnieju Zbigniew Boniek i Andrzej Szarmach.



Nie obowiązuje zasada „kto pierwszy ten lepszy”

Taką samą szansę na zdobycie biletów będą mieli wszyscy chętni, niezależnie od tego jak wcześnie uda im się zarejestrować. Przeprowadzane będzie losowanie, które wyłoni wśród wszystkich osób składających aplikację do godziny 16 31 marca zwycięzców, którzy będą mogli zasiąść na trybunach.

Mimo to strona, na której można się rejestrować przeżywa oblężenie i serwery już kilkukrotnie zostały przeciążone. Obecnie możemy przeczytać komunikat, który zachęca nas do odczekania aż zmniejszy się liczba odwiedzających, wtedy też będzie można stworzyć konto i przesłać formularz biletowy.

Ponad pół miliona zainteresowanych

Na chwilę obecną, według słów Platiniego, zarejestrowanych jest już około 600 tysięcy osób ze 161 krajów świata, co jest już teraz wyższym wynikiem niż ten, który odnotowano w 2008 roku podczas ME w Austrii i Szwajcarii. Większość zgłoszeń pochodzi z Polski i Ukrainy. Pierwszym zwycięzcą losowania, któremu wręczono cztery bilety, po jednym na każdy mecz rozpoczęcia, został Paweł Michalczak z Tarczyna.

Z całej puli do kibiców zarejestrowanych na stronie trafi 41% (z około 1,4 mln) biletów. Pozostałe przekazane zostaną federacjom narodowym, sponsorom, gościom UEFA oraz nabywcom pakietów biznesowych.

Strona jest przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia, mieszkających w krajach, w których zakłady wzajemne (także w internecie) są dozwolone.
Strona ma wyłącznie charakter informacyjny - nie reklamujemy ani nie zachęcamy do uczestnictwa w zakładach sportowych.
Projekt i wykonanie: Mistrzostwa.eu